Ile są warte twoje pieniądze część 1

Ile sa warte twoje pieniadze

Witam cię serdecznie.

Jak wiesz od jakiegoś czasu pracuje nad samo doskonaleniem się i rozwojem osobistym.

Gdyż tylko od mojego osobistego rozwoju zależy przyszłość moja oraz mojej rodziny. Podczas przeglądania Internetu za interesującymi mnie materiałami stałem się subskrybentem takich osób jak Mike Maloney czy Robert Kyosaki, oraz wielu innych, nawet z Polski.

Gdy zagłębiałem się w wiedzę jaką mieli mi do przekazania zaskoczyło mnie jedno:

A mianowicie to ,że oni wszyscy mówią jednym głosem. Nasz system monetarny jest na skraju rozpadu i to my najbiedniejsi znowu mamy za niego zapłacić największą cenę. Pamiętam jak dziś, w 2008r pracowałem za granicą na przełomie lipca i października, wtedy euro kosztowało niecałe 3 zł w skupie. Przestało mi się to opłacać. Oj gdybym wtedy wiedział o kryzysie, który ma przyjść za 3 miesiące, zarobił bym krocie. Zamiast tego zrezygnowany wróciłem do Polski i odwiesiłem działalność budowlaną.

Z mojego punktu widzenia- zwykłego człowieka, który chodzi do pracy i nie śledzi rynków światowych, bo i po co? – było to najlepsze rozwiązanie. Odwiesiłem działalność, złapałem dobre zlecenie jako podwykonawca, miało się kręcić. Jakież było moje zdziwienie, gdy w grudniu 2008r ogłoszono kryzys. Nagle banki poblokowały transze dla deweloperów, ja zostałem z nie zapłaconymi fakturami za pracę jaką wykonałem. Od tamtej pory próbowałem się podnieść, ale ta dziura, w którą wpadłem na samym początku spowodowała, że po 3 latach zamknąłem działalność na minusie.

Wtedy jeszcze na początku byłem zajęty walką, ale pomału zacząłem szukać przyczyny i około 2010r.

Została mi wskazana droga samorozwoju. Pewna osoba uświadomiła mi, że  nie muszę być skromnym rzemieślnikiem walczącym o przetrwanie, bo kolejna spółka nie wypłaciła pieniędzy za wykonaną pracę. Przed samym otwarciem Euro 2012, gdy drobni rzemieślnicy zagrozili blokadą Euro, ogłoszono, że to jest przestępczy proceder celowego nie wypłacania pieniędzy podwykonawcom. Jednak prawo na to zezwala tak samo jak na drukowanie pseudo pieniędzy, ale o tym w dalszej części artykułu.

Byłem bardzo  sfrustrowany z tego powodu, że w 2008r porzuciłem kontrakt za granicą i wróciłem do Polski, która jeszcze wtedy kwitła.

  Potem słuchałem w telewizji zapewnień, że jesteśmy zieloną wyspą na tle Europy. Tylko tak chwalący się rząd zapomniał dodać, że to tylko i wyłącznie dzięki ludziom, którzy pozostali na obczyźnie i każdy grosz  wpompowywali w naszą gospodarkę. Ci biedni ludzie w rozdartych rodzinach, bo pojechali pracować na chleb, nic w zamian od rządu nie dostali, a w pompowali do kraju rocznie więcej pieniędzy niż cały  obcy kapitał.

W dobie kryzysu pieniądze same w sobie nie mają wartości. Widać to po rosnących cenach gazu, prądu czy benzyny.

 Dziś idąc po chleb płacimy około 3 zł, jutro może to być 5zł, ale faktyczna wartość chleba nie wzrośnie, nadal będzie on miał wartość 1 chleba. Ci wszyscy bogaci ludzie powtarzają, że realną wartość mają wszystkie dobra wyprodukowane i surowce, jak nieruchomości, złoto, srebro, ropa, drogi itd. Wszystkie państwa, a najbardziej USA drukuje pieniądze by pokryć bieżące wydatki. Pieniądze papierowe mają jedynie wartość makulatury.

A ty co o tym sądzisz, zastanawiałeś się ile będą warte twoje oszczędności za kilka lat?

Tagi .Dodaj do zakładek Link.
  • Ciekawa jest Twoja historia. Pieniądz sam w sobie to tylko środek płatniczy. Państwo względem drobnej działalności robi tylko to żebyś mógł donieść sam na siebie składając PIT czy coś podobnego i na dodatek musisz jeszcze oddać kasę za to że na siebie doniosłeś. Wszyscy mówią taki system. Ty prowadząc działalność nie możesz spodziewać pomocy od państwa – masz firmę, płać podatki czy też ZUS. Nieważne dla państwa, czy masz z czego (urzędnicy na górze czekają na wynagrodzenia). Dlatego też inwestując w siebie, podnosząc swoją „markę” do rangi fachowca, w dziedzinie która Tobie daje satysfakcję i zadowolenie z tego co robisz jest dla mnie najlepszą inwestycją. Pozdrawiam

    • Malec Łukasz

      Dokładnie prawo jest tworzone pod duże korporacje, które wspierają polityków. A mali rzemieślnicy za to płaca.Miałem przyjemność wykonywać zlecenia dla Hydrobudowy oraz innych spółek,Finał jest taki ze od wystawionych faktur za które mi nie zapłacono musiałem odprowadzić podatek Vat. A tamte spółki nie dosyć ze mi nie zapłaciły za pracę. to jeszcze sobie vat odliczyły. Więc wszystkie koszta usługi czyli robociznę i materiały zapłaciłem ja a w prezencie spółka dostała odemnie wykonana robotę za free i bonus w postaci odliczenia sobie podatku Vat. Postanowiłem odmienić swoje życie, zainwestować w swój rozwój i robić to co lubię.Nie chcę na starość żyć z żebrania bo system emerytalny to tylko kolejny sposób na wyduszenie z nas ostatniego grosza.

  • Więc idzmy do przodu realizując swoje zamierzenia z jak najbardzjej pozytywnym skutkiem.

    • Malec Łukasz

      Od kryjmy swoja legęde i podążajmy tą drogą. a wszystko przyjdzie samo.