Musisz sam go sobie stworzyć !!!!

Lukasz MalecMoje życie zmienia się diametralnie.

Bardzo się cieszę, że moja metoda „0”X”7” przypadła wam do gustu. Niektórym z was pomogła w walce ze swoim wewnętrznym głosem, starającym się za wszelką cenę utrzymać was na minimum waszych możliwości, piętrząc wyimaginowane problemy oraz przeszkody w realizacji marzeń.

W obliczu rozwoju technicznego i coraz większej trudności w znalezieniu pracy, stajemy przed wcześniej nieznanymi naszym rodzicom problemami, na które nas nie przygotowali.

Oczywiście część z nas, która miała rodziców prowadzących biznes w srogich warunkach PRL nabyła potrzebnych umiejętności oraz znajomości. 

Zapytacie jakie to umiejętności i do czego są potrzebne? Do końca nie wiem, ponieważ moja mama nie prowadziła biznesu, choć udało się jej wychować pięcioro dzieci i wybudować willę, inaczej zwaną dużym domem jednorodzinnym.

Ja te umiejętności pomału odkrywam. Dwa razy zbankrutowałem, chociaż miałem propozycję wykonywania bardzo dużych kontraktów,  gdzie wszyscy z branży mówili, że takie okazje zdarzają się tylko raz w życiu i nie każdemu. W sumie odrzuciłem cztery takie okazje z rożnych przyczyn. Jedną z nich był strach, w sumie to nie strach, a tylko niedowierzanie i niska samoocena. Na szczęście mnie to nie powstrzymało i byłem gotowy zaryzykować. Powstrzymała mnie jednak troska o moją Mamę. Dzwoniła do mnie przerażona, mówiła, że nie śpi po nocach, modli się bym odrzucił tę szansę, która przede mną stanęła.

Te decyzje zaważyły na dalszym moim życiu. Dwa bankructwa wiele mnie nauczyły. Wszystkie osoby jakie poznałem dały mi bezcenne lekcje.

Dziś nie mam pracy, wraz z żoną i czwórką dzieci mieszkam na zadupiu w obcym kraju. Słabo mówię w lokalnym języku, nigdy się go nie uczyłem. Powiecie słabe perspektywy, katastrofa i że mi współczujecie.

Otóż nic bardziej mylnego!!!!!   Zapytacie dlaczego?  A to dlatego, że jestem wolnym człowiekiem. Etat za stawkę, gdzie po opłaceniu dojazdu do pracy i mieszkania nie zostaje mi na chleb, a na dojazdy do pracy i pracę poświęcam 14 godzin dziennie… z mojego punktu widzenia niewolnik miałby lepiej! W dodatku coraz więcej firm zatrudnia przez tymczasowe agencje pracy. Z jednej strony dzięki temu firmy więcej inwestują w nowe projekty i zatrudniają w określonym okresie więcej osób (jeśli trafisz na dobrą agencję to możesz mieć ciągłość pracy, ale w różnych miejscach) z drugiej zaś strony, minusem jest niepewność wynagrodzenia i utrata pracy z dnia na dzień.

Więc jeśli pracujesz z dnia na dzień, niepewny czy jutro będziesz jeszcze miał pracę, do tego robisz za głodową stawkę, to czy faktycznie etat zapewnia  bezpieczeństwo tobie i twojej rodzinie?

Otóż zaskoczę cię – w żadnym wypadku!!!!! Większe bezpieczeństwo da ci inny etat. Zapytasz jaki?
O tym za chwilkę.

Jeśli nie ma dla ciebie pracy, bądź nie możesz znaleźć etatu na który zasługujesz, to pozostaje ci tylko jedno wyjście.

Musisz sam go sobie stworzyć!!!!  Tak dokładnie. Sam musisz sobie stworzyć etat, na jaki zasługujesz.

Nie masz innego wyjścia, wbrew wszystkim mitom praca na własny rachunek jest bezpieczniejsza, daje ci większe możliwości negocjacji wynagrodzenia, ty decydujesz z kim współpracujesz i na jakich warunkach, dodatkowo możesz wypracować sobie gwarancje pracy na długi czas. Zapytasz jak to możliwe?

A mianowicie jest to bardzo proste. Ja nie mogąc znaleźć pracy tu na miejscu, otworzyłem firmę
i teraz negocjuje kontrakt, gdzie pierwszy etap realizacji zajmie 6 miesięcy a cała inwestycja około 12 miesięcy. Jeśli ustalę wszystkie warunki jakie mnie interesują, to moja firma powinna zrobić około 350 000 funtów obrotu. Chyba nieźle jak na bezrobotnego nie uważasz?

I tak jak w ciągu 1 dnia milioner może stać się bezdomnym, tak bezdomny wkładając wysiłek może w ciągu 1 dnia stać się milionerem. Czasem wszystko zależy od jednej decyzji i umiejętności dostrzeżenia szansy podarowanej nam przez życie. Nie może zabraknąć odwagi i gotowości zaakceptowania ewentualnej porażki.

Jeśli masz etat do dupy albo nie możesz znaleźć dla siebie pracy, sam musisz sobie stworzyć etat na jaki zasługujesz.

Tagi , .Dodaj do zakładek Link.
  • Nie ma to jak budowanie napięcia. Wcale nie jesteś bezrobotny 😀 z taką firmą i takimi umiejętnościami nigdy nie będziesz bezrobotny! Trzymam mocno kciuki za ten kontrakt. I wierzę, że na pewno Ci się uda! I masz rację z tym stworzeniem dla siebie swojego miejsca pracy… Niestety ludzie boją się takich kroków, gdzie zamiast etatu musieliby się sami wziąć za siebie i prowadzić firmę i wszystko co z nią związane.

    • Malec Łukasz

      Dziękuję Ulu za komentarz. Masz rację ze ludzie się boją prowadzić firmę, uważają że etat jest pewniejszy nie musza sobie sami organizować pracy. Z pewnością wybierając etat musimy się wykazywać w pracy by uzyskać premie czy by nie stracić pracy. Z doświadczenia wiem ze jeśli 3 razy przekroczysz normę to dostaniesz powiedzmy 200zł premii za 4 razem będzie to już nowa norma do wykonania w ramach standardowego wynagrodzenia. w dodatku o kłopotach firmy zawsze dowiesz się ostatni nie jednokrotnie tracąc pracę z dnia na dzień. Czy stać cie na takie ryzyko? Nie musisz tez z dnia na dzień rzucać obecnego zajęcia, powiesz „nie mam doświadczenia”. Nic trudnego jest wiele firm oferujących swoje usługi czy produkty za pomocą marketingu szeptanego. Za niewielki wkład własny startujesz swój bezpieczny biznes bez ryzyka i dodatkowo masz opiekę doświadczonych osób w budowaniu własnego biznesu oraz marki. Które pokażą ci jak pozyskiwać ewentualnych partnerów biznesowych klientów jak efektywnie prezentować swoją ofertę również pokażą ci jak zarządzać zespołem. Oczywiście w każdej branży trafią się Hieny chcące żerowac na twojej niewiedzy jak sie ich wystrzegać i wybrać dobrze mozesz przeczytać w moim artykule „Hieny marketingu wielopoziomowego” pod tym linkiem http://maleclukasz.pl/hieny-marketingu-wielopoziomowego/

  • Z tego też względu od ponad roku stałem się freelancerem. Internet to narzędzie, które daje zarobić ludziom kreatywnym takim, którzy mają pomysł na siebie bądź ukryte talenty. Polecam nieco poczytać o dziedzinie freelancingu i korzyściach, jakie możemy z niej czerpać. Pozdrawiam kumatych 🙂

  • Takie jedno zdanie pięknie napisałeś : ” Nie może zabraknąć odwagi i gotowości zaakceptowania ewentualnej porażki.” Nie takie czasem łatwe do przeskoczenia 🙂 Pozdrawiam i powodzenia

    • Malec Łukasz

      Anetko bardzo sie ciesze że podoba ci sę mój wpis ;). Moim zdaniem jest to jedna z najtrudniejszych rzeczy ” Nie może zabraknąć odwagi i gotowości zaakceptowania ewentualnej porażki.” Ale dużo trudniej jest pokonać strach przed osiągnięciem sukcesu bo to oznacza zmianę i podróż w nieznane.