Prawo Rezonansu


050413_1946_PrawoRezona1.jpg

Witam was serdecznie.

Postanowiłem się dzisiaj z wami podzielić refleksją na temat pewnej książki.Jeśli przeczytałeś stronę o mnie, to wspominałem tam o pewnym mężczyźnie którego swoistym zrządzeniem losu spotkałem w swoim życiu. Ma na imię Marek. Jakieś 10 lat temu był na samym dnie,uzależniony od alkoholu, w skutek czego odsiadywał wyrok. Od współ więźnia otrzymał książkę. Która sprawiła że zaczął pracować nad sobą.

Kto by się spodziewał że będąc na samym dnie w takim miejscu Można się od niego odbić. Po 10 latach ma własną firmę oraz dom wart ponad 1200000zł.

Widział mnie załamanego, ponurego, walczącego z problemami. Powiedział mi wtedy że jeśli chcę zmienić świat i wogóle osoby w swoim otoczeniu, to powinienem zacząć od siebie. Powiadał „zmień siebie a zmienisz świat wokół siebie”. Powiedział również że mi nie pomoże, bo wszystkim, którym starał się pomóc mają do niego o to żal. Mówił „Jak naprawdę będziesz chciał się zmienić, to znajdziesz książki i ludzi, którzy ci w tym pomogą, sam to przyciągniesz”.
Nawet nie zdajesz sobie sprawy Marku jak mi w tedy pomogłeś. Długo go prosiłem by dał mi jakieś materiały, był nieugięty.W końcu udało mi się go namówić. Pożyczył  mi książkę Prawo Rezonansu napisaną przez Pierra Franckha.

Książka „Prawo Rezonansu” przedstawia nam świat w postaci energii (rezonansu magnetycznego).

Mówi o tym, że nasze myśli są impulsem elektrycznym, które posiadają pole rezonansowe. 

Dlaczego nie wszystko dzieje się jak to sobie zaplanowaliśmy? Czemu tak często musimy przełykać gorzki smak porażki, choć dołożyliśmy wszelkich starań by zrealizować zamierzone cele?

 

Dlaczego serce mówi jedno a rozum drugie? A gdyby tak je zsynchronizować?

W książce autor powołuje się na najnowsze odkrycia naukowe.Według Pierra prawdziwym przełomem ostatnich lat stało się odkrycie tzw. prawa rezonansu. Prawo to mówi o tym, że każdy z nas posiada unikalne pole rezonansowe, które kształtowane jest przez nasze serce. Pole to z kolei wprawia w ruch zarówno materię jak i otaczającą nas energię dzięki unikalnym wibracjom wysyłanym światu. Serce wysyła nasze  myśli. Dzięki nim oddziałujemy na pola rezonansowe wszystkiego i wszystkich, którzy nas otaczają. Badania na które powołuje się autor mówią że nieważne,czy mówimy o bolącym zębie, sercu ukochanej osoby, czy DNA osoby znajdującej się na innej półkuli czy… o przyszłości. Wpływamy na absolutnie każdą rzecz we wszechświecie.

Badania wykazały że jeśli w próżni umieścimy DNA i poddamy je działaniu światła to cząsteczki światła odkształcają swój kierunek.
Najciekawsze jest to że po usunięciu DNA z próżni światło nie powraca do poprzedniego toru tylko zachowują się tak jak by DNA nadal tam było.

Według Książki badania na szczurach wykazały że jeśli w pewnym miejscu, na kuli ziemskiej umieścimy DNA (np. szczura) i zaczniemy na nie oddziałowywać to nie ważne gdzie na ziemi, czy 1000 km dalej czy na drugim końcu globu umieścimy część tego DNA (np. potomstwo), nie dość że oddziaływując na jedno oddziaływujemy na drugie. To nie ważne w jakiej odległości od siebie są te dwie części DNA. Czas w jakim DNA na które my oddziaływujemy, zacznie oddziaływać na te drugie jest taki sam.
I tu przypomina mi się sytuacja gdy wraz z żoną byliśmy jeszcze nastolatkami. Moja żona miała w tym czasie chorą babcię. Będąc u mnie o godzinie 19:00 wstała i powiedziała musze iść do domu stało się coś złego. Gdy poszła do domu okazało się że o godzinie 19:00 jej babcia zmarła.

Autor w publikacji ukazuje nam jak nasze myśli oddziaływają na nasze serce a ono z kolei na świat. Podaje nam dużo przykładów.

Ukazuje nam, że jesteśmy tym co myślimy i przyciągamy to o czym myślimy

 

Moim zdaniem to podstawowa lektura dla osób znużonych swoimi niepowodzeniami, którzy chcą się dowiedzieć jak wejść w rezonans z samym sobą i ze światem który pragną do siebie przyciągnąć.


Życzę miłej lektury
Malec Łukasz


Tagi , , , .Dodaj do zakładek Link.